
Myśl dnia (Maj 5)
Nieszczere chodzenie do kościoła
“Otom ja nędzny, cóż ci odpowiem? Swoją rękę kładę na ustach…” - —Księga Joba 40:4
Chciałbym napisać o tych wszystkich ludziach, którzy chodzą do kościoła tylko dla stworzenia pozorów. O tych, którzy w niedziele wyglądają na oddanych Bogu, a od poniedziałku do soboty żyją tak, jakby Bóg nie istniał. Z zewnątrz wyglądają na całkiem porządnych ludzi, ale gdyby spojrzeć w ich wnętrze – ich serce jest w kompletnym nieładzie.
Aby skończyć z chodzeniem do kościoła tylko dla pozorów, wystarczy przyznać się do grzechu, który dzieli nas od Boga. Musimy prosić Go o wybaczenie, a potem uwierzyć, że to On jest naszą jedyną nadzieją, która umożliwi nam zmianę naszego życia tak, aby żyć zgodnie z jego wolą.
Na tym właśnie polega autentyczna wiara. W momencie, kiedy stajemy się bardziej szczerzy w stosunku do Boga, jak i w stosunku do innych osób, zaczynamy zachowywać się jak Jezus.
Ostatnie Myśli Dnia
| 4 | Jak Bóg patrzy na człowieka | 1 Księga Samuela 16:7 |
| 3 | Koniec świata | 2 List św. Piotra 3:9 |
| 2 | Najlepsi przyjaciele w małżeństwie | List św. Pawła do Filipian 1:3 |
| 1 | Bóg wszystko słyszy | List św. Jakuba 5:12 |
| Sie 31 | Niewysłuchana Modlitwa | Księga Jeremiasza 33:3 |
| Sie 30 | Wspomóż mnie w mym modlitewnym życiu | Ewangelia wg św. Mateusza 6:9 |
| Sie 29 | Dzień Pamięci | Ewangelia wg św. Jana 15:13 |